Piłkarze Przemszy Siewierz ulegli na własnym stadionie Szczakowiance Jaworzno 2:3 (0:1) w meczu ostatniej kolejki Zina IV ligi śląskiej grupy 1 sezonu 20/21. Sobotnie spotkanie stało na wysokim poziomie i było emocjonujące do ostatnich minut. Goście z Jaworzna, znając już część wyników 34. kolejki, musieli to spotkanie wygrać by utrzymać się w czwartej lidze. Jako pierwsi wyszli na prowadzenie (Borowski, 4 min.) i tak zakończyła się pierwsza połowa. Siewierzanie wyrównali za sprawą Tyszczaka (50 min.), a w 61 minucie wyszli na prowadzenie po golu Badory. „Drwale” jednak wyrównali kilkadziesiąt sekund później (62. Smarzyński), a gola na wagę trzech punktów dla JSP z karnego zdobył w 71 minucie Bochenek. Tym samym Szczakowa utrzymała się w IV lidze,

Już pierwsza groźna sytuacja w meczu okazałą się bramkową. Goście wyszli na prowadzenie po stałym fragmencie gry (rzut rożny), a bramkę głową zdobył Borowski. W 10 min. Burczyk łądnie uderzył głowa w światło bramki, ale arbiter wskazał pozycję spaloną naszego kapitana. Siedem minut dalej „Bury” ponownie stanął przed szansą na gola, ale przestrzelił nad bramką JSP. W 19′ „Drwale” przeprowadzili szybką akcję zakończona wywalczeniem przez nich rzutem rożnym. W 26 minucie powinno być 1:1. Po pięknej akcji „biało-czerwono-zielonych” Badora z prawego skrzydła dośrodkował płasko na piąty metr do Burczyka, ale ten w znakomitej sytuacji nie trafił w bramkę, a futbolówka przeleciała pół metra od lewego słupka przyjezdnych. W końcówce pierwszej połowy, po akcji Badory, zakotłowało się w szesnastce Szczakowianki, ale nikt nie oddał celnego strzału i piłka wyszła na róg.

Drugą odsłonę spotkanie znakomicie rozpoczęłi nasi zawodnicy. W 50 min. Burczyk wyłożył piłkę Alexowi, a ten z linii szesnastego metra uderzył w prawy róg, a futbolówka po rękawicach golkipera JSP wpadła do siatki. Kilkadziesiąt sekund później Tyszczak w dobrej sytuacji przestrzelił nad poprzeczką. W 61 minucie meczu było już 2:1 dla LKS-u. Sobczyk podał do Badory, a nasz młody ofensywny pomocnik uderzył z dystansu pokonująć bramkarza gości. Kibice dobrze nie usiedli na trybunach po golu Dominika, a Stambuła już musiał wyciągać piłkę z siatki. Zaraz po rozpoczęciu ze środka boiska szarża lewą stroną zawodnika Szczakowej zakończyła się dośrodkowaniem i golem Smarzyńskiego. Chwila nieuwagi i było już 2:2. W 65 min. gracz z Jaworzna popisał się pięknym uderzeniem z „przewrotki”, ale nieco niecelnym. W 71 minucie po starciu Góralczyka z napastnikiem JSP arbiter wskazał na „wapno”. Do jedenstki podszedł Bochenek i pokonał Stambułę strzałem w środek. Ostatni kwadrans spotkania to napór naszej drużyny – dwukrotnie na bramkę przeciwników uderzał Burczyk i raz Badora – wszystkie te próby niecelne. Przyjezdni bronili tego wyniku zaciekle, aż tak, że w końcówce zrobiło się nerwowo na murawie i posypało żółtymi kartonikami. Siewierzanie dążyli chociażby do remisu, ale ostatecznie to jaworznianie wygrali „swój mecz o czwartoligowy byt”.

Podsumowanie sezonu 20/21 przedstawimy wkrótce. Niemniej jednak był to nasz najgorszy czwartoligowy sezon, który kończymy na 11-stym miejscu z 41-oma punktami na koniec. Całe szczęście, że udało się już kolejkę wcześniej zapewnić utrzymanie. Dziękujemy trenerowi Mosnie, który przychodząc zimą wprowadził spokój do drużyny i wykrzesał z zawodników ich najlepsze atuty. Dziękujemy całej „biało-czerwono-zielonej” ekipie za trud i pracę włożoną w ten sezon, a szczególnie w rundę rewanżową.

Z IV ligą pożegnały się cztery drużyny: dwie z naszego powiatu – RKS Grodziec i Sarmacja Będzin, plus mikołowski AKS i grająca do końca zbrosławicka Drama. Rezerwy Rakowa w barażu o III ligę zmierzą się z wodzisławską Odrą (mistrz gr. 2).

Trener Mosna po meczu:

Bardzo chcieliśmy zakończyć rundę zwycięstwem. Szczakowianka zagrało bardzo ambitnie, my popełniliśmy błędy w kluczowych momentach meczu – na początku spotkania i po bramce na 2:1. Szkoda, ale w żadnym wypadku nie przekreśla to gigantycznej pracy, którą wykonał zespół w walce o utrzymanie.

Przemsza: Stambuła – Skrzypiński D., Bajor, Góralczyk, Pałyga, Sobczyk (65. Skrzypiński K.), Mazerant, Bednarz, Tyszczak, Badora, Burczyk.