Cyklon − rodzaj cyrkulacji o atmosferycznej typowej dla niżów barycznych, wirowy układ wiatrów w obrębie niżu (przemieszczają się po liniach spiralnych od zewnątrz do środka), na półkuli północnej kierunek przeciwny do kierunku ruchu wskazówek zegara, zaś na południowej zgodny z kierunkiem wskazówek zegara.” Tyle elementem wstępu co do nazwy naszego rywala, który w sobotnie popołudnie groźny był właśnie tylko z nazwy. Najważniejsze jest to, iż piłkarze Przemszy rozgromili na siewierskim stadionie Cyklon Rogoźnik 13-1 (5-0)! „Dzieło zniszczenia” rozpoczął Kamil Szostek, strzelec trzech goli (2, 20 i 57 minuta), a zakończył najlepszy snajper Przemszy – Daniel Tukaj, strzelec czterech bramek w meczu (56, 64, 68 i 88 minuta). W międzyczasie cztery gole zdobył również Łukasz Kut (24, 41, 42, 55 minuta), a po jednym dołożyli Paweł Hajduk (47 min.) i Dawid Colik (80 minuta). Po tym zwycięstwie „biało-czerwono-zieloni” wskoczyli ponownie na fotel lidera IV grupy „okręgówki”.

Ostre strzelanie już w 2 minucie rozpoczął Kamil Szostek, który zdecydował się na strzał z dystansu z ponad 20-stu metrów i ku zaskoczeniu kibiców i golkipera gości umieścił piłkę tuż pod poprzeczką. Następnie piłkarze Cyklonu w 16 minucie oddali groźny strzał na bramkę Matyjaszczyka, ale ten zdołał obronić. Minutę później w doskonałej sytuacji znalazł się Tukaj, ale uderzył obok słupka. W 20′ Szostek otrzymał piękne podanie w uliczkę ze środka pola i strzałem po ziemi pokonał wychodzącego bramkarza z Rogoźnika. Trzy minuty później lewą stroną pięknie przedarł się Maciej Tora i wyłożył piłkę zamykającemu akcję Łukaszowi Kutowi, a ten z kilku metrów skierował futbolówkę do bramki. Szansę na gola miał jeszcze Paweł Hajduk, ale dwukrotnie lepszy od niego okazał się bramkarz KS-u. Wtedy jeszcze nikt w Siewierzu nie przypuszczał, że spotkanie może zakończyć się dwucyfrowym wynikiem. Następnie w przeciągu 60 sekund siewierzanie zdobyli dwa bliźniacze gole. Najpierw Szostek z lewej strony dograł ponownie do Kuta, który nie zmarnował takiej sytuacji i podwyższył na 4-0 (41 minuta), a przy następnym golu asystującym był Tukaj, a strzelcem ponownie Łukasz Kut, kompletując klasycznego hat-tricka.

Druga połowa meczu również zaczęła się wyśmienicie ponieważ w 47 minucie bramkę z główki po dośrodkowaniu Kuta z rzutu rożnego zdobył Paweł Hajduk, który najlepiej odnalazł się w gąszczu obrońców rywali. W 50 minucie szybką kontrę przeprowadzili „biało-czerwono-zieloni”, ale Szostek mając przed sobą pustą bramkę posłał futbolówkę nad poprzeczką. Minutę po tej sytuacji goście z Rogoźnika zdobyli, jak się okazało, honorową bramkę – Matyjaszczyk przy pierwszym strzale zdołał jeszcze obronić, ale przy dobitce nie miał już szans. Wtedy to przyszło 13 minut, które wstrząsnęło Rogoźnikiem – od 55 do 68 podopieczni trenera Lisa zdobyli pięć bramek !!! Najpierw na 7-1 podwyższył Łukasz Kut, potem po indywidualnej akcji gola zdobył Daniel Tukaj, a w 57′ bramkę zdobył Szostek. W 64 minucie Tukaj wkręcił w ziemię defenzorów gości i z ok. 15 metrów mocnym i technicznym strzałem zdobył 10-tą bramkę dla Przemszy. W 67 minucie Bobrowicz z Cyklonu ujrzał czerwony kartonik za faul na Tukaju, który wychodził na czysta pozycję. Minutę później sam poszkodowany zdecydował się na strzał z rzutu wolnego z ponad 25 metrów, przymierzył i zamienił go na 11-stego gola dla LKS-u, a swojego trzeciego. W 80′ Dawid Colik po indywidualnej akcji oddał mocny strzał, a piłka wpadła w róg bramki Cyklonu. Dwie minuty przed zakończeniem tego jednostronnego spotkania swojego czwartego gola zdobył Daniel Tukaj, po pięknej asyście najmłodszego w naszej drużynie Zimończyka, strzelając precyzyjnie po długim rogu. Radości po spotkaniu nie było końca, a po meczu z funkcji trenera Cyklonu zrezygnował pan Robert Balcerowski. Ostatni raz podobną kanonadę zobaczyliśmy w listopadzie 2011, jeszcze w rozgrywkach A-klasy, kiedy to również w Siewierzu Przemsza rozbiła MKS Poręba 14-0. Z kompletem zwycięstw i bilansem bramek 27-3 ponownie wskoczyliśmy na fotel lidera IV grupy, ale cały czas po piętach depcze nam Tęcza Błędów (również 15 pkt) i Warta z dwunastoma oczkami.

Przemsza: Matyjaszczyk – Majchrowski Will, Renner, Tora, Kut (68 min Zając), Colik, Marko (60 min. Zimończyk), Szostek, Hajduk (60 min. Jędrowski), Tukaj.

Wyniki V kolejki:

Warta 4-0 MKS Sławków
Tęcza 4-0 Orzeł Nakło Śl.
Polonia II 4-4 Strażak
Zagłębiak 3-0 ŁKS Łagiewniki
Odra Miasteczko Śl. 3-3 Siemianowiczanka
Orzeł Biały Brzeziny 1-1 Silesia Miechowice
Pionier 0-2 Sokół Orzech
Przemsza 13-1 Cyklon