Przemsza Siewierz pokonała w Katowicach-Kostuchnie Podlesiankę Katowice 5-3 (1-0) w ostatnim, dziesiątym sparingu przed inauguracją rundy rewanżowej i meczem z liderem. Pogoda i płyta boiska nie sprzyjały do gry niemniej jednak zobaczyliśmy dziś wiele ładnych bramek. Mecz w ogóle zapowiadał się dość interesująco bowiem w drużynie z dzielnicy Katowic pojawiło się aż pięciu byłych zawodników siewierskiej Przemszy (bramkarz Piotr Wolan – wypożyczony do LGKS-u, Łukasz Kut, Krzysztof Renner, Adam Zając i Tadeusz Tyc). Pierwsza połowa test-meczu była dość wyrównana, ale przewaga Przemszy wzrastała z minuty na minutę lecz siewierzanie trafili do bramki Podlesia tylko raz za sprawą Huberta Gmaja. Drugą połowę nasi zawodnicy kontrolowali i zaczęli znacznie lepiej bo po bramkach Adriana Willa (z dystansu) i Wojciecha Brzyskiego (głową) prowadzili już 3-0. Katowiczanie odpowiedzieli kontaktowym golem jednakże piłkarze LKS-u zadali dwa koleje ciosy w postaci goli Daniela Tukaja i Łukasza Sawickiego. Nieco rozluźnieni siewierzanie pozwolili aby przeciwnicy w końcówce wbili nam dwie bramki (Kut, Zając). Był to ostatni sprawdzian podopiecznych trenera Łukasika przed startem ligi już za tydzień. Wkrótce podsumowanie okresu przygotowawczego.

Przemsza: Matyjaszczyk – Pająk, Will, Tokarz, Sawicki, Majchrowski, Jaźwic, Bobryk, Colik, (II poł. Brzyski), Gmaj, Tukaj.