Przemsza Siewierz pewnie pokonała dziesiątą siłę częstochowskiej „okręgówki”, czyli MKS Myszków, 4-1 (1-0) w drugim zimowym sparingu, który odbył się na boisku ze sztuczną nawierzchnią OSiR-u w Zawierciu. Zwycięstwo siewierzan nie podlegało dyskusji, a wygrana naszych piłkarzy mogłaby być nieco wyższa ponieważ przed utratą gola bramkarza z Myszkowa uratował jeszcze słupek i poprzeczka. Aż trzy z czterech goli zdobyli zawodnicy testowani, a ostatniego gola dołożył ponownie Jakub Machura. W sparingu nie zagrali Pędzik oraz Renner z powodu lekkich urazów. Przypomnijmy, iż w sobotę myszkowianie pokonali czwartoligowy LKS Zieloni Żarki 1-0, natomiast „biało-czerwono-zieloni” ulegli czwartoligowemu Górnikowi Piaski 2-4.

Przemsza Siewierz 4-1 (1-0) MKS Myszków
Bramki Przemsza:
testowany 1, testowany 2, testowany 3, Machura

Przemsza: Matyjaszczyk (Wolan) – Piskuń (Kańtoch), Will, Setlak, Tora, zaw. testowany nr 1 (Zając), Marko (zaw. testowany nr 4), Colik (Machura), zaw. testowany nr 2 (Majchrowski), Tomczyk (Komin), Hajduk (zaw. testowany nr 3)