Przemsza Siewierz nie dała żadnych szans Unii Dąbrowa Górnicza – Strzemieszyce wygrywając pewnie w niedzielne popołudnie na siewierskim stadionie aż 8-0 (3-0). Bramki dla „bialo-czerwno-zielonych” strzelili: Paweł Hajduk (10′), Damian Kroczek (22′), Marcin Marko – k. (44′), Michał Jędrowski (59′), Jakub Stefański dwie (75′, 89′) oraz Adam Zając dwie (77′, 90+3′).

Mecz lepiej zaczęła drużyna Przemszy, która już w 10 minucie objęła prowadzenie. Po strzale Rafała Lisa zza pola karnego z rzutu wolnego, bramkarz gości wybił piłkę z linii bramkowej (naszym zdaniem piłka przekroczyła linię i gol powinien być zaliczony Rafałowi), ale w odpowiednim miejscu znalazł się Paweł Hajduk, który zdobył gola dobijając strzał z kilku metrów. Chwilę potem swoją bramkę mógł zdobyć Michał Jędrowski, ale jego strzał obronił golkiper przyjezdnych. W 22 minucie było już jednak 2-0. Siewierzanie wyszli z szybką kontrą i Jędrowski wystawił piłkę wychodzącemu na świetną pozycję Damianowi Kroczkowi. Ten nie zmarnował tej okazji i w sytuacji „sam na sam” pokonał bramkarza Unii. Dąbrowianie starali się atakować, ale ich strzały zza „szesnastki” nie zagroziły bramce strzeżonej przez Stańczyka. Tuż przed końcem pierwszej połowy, w 44 minucie, w polu karnym ekipy ze Strzemieszyc w dość dużym zamieszaniu sfaulowany został Jędrowski i arbiter główny podyktował „jedenastkę”, którą pewnie wyegzekwował Marcin Marko. Trzeba przyznać, że „biało-czerwono-zieloni” byli w pierwszych 45 minutach meczu stroną mocno dominującą. W drugiej odsłonie spotkania Przemsza dalej kontrolowała spotkanie, a piłkarze Unii skupiali się na rozgrywaniu piłki i na strzałach z dystansu. W 59 minucie meczu, w zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się Michał Jędrowski, który wpakował futbolówkę tuż pod poprzeczkę „unionistów”, zwieńczając tym samym swój dobry występ. Tak wysokie prowadzenie spowodowało lekkie rozluźnienie w drużynie z Siewierza, co mogli wykorzystać napastnicy z dzielnicy Dąbrowy, gdzie w drugiej połowie zmarnowali kilka dogodnych sytuacji „sam na sam”, z których to zwycięsko wychodził nasz golkiper. W dalszej części połowy na murawie pojawili się nowi zawodnicy LKS-u, Zając i Stefański, którzy wprowadzili nieco ożywienia w ofensywie. Najpierw dał o sobie znać były piłkarz sosnowieckiego AKS-u, Jakub Stefański, który w 75 minucie wyszedł na dobrą pozycje i z prawej strony oddał strzał po ziemi, po którym piłka odbijając się od słupka wpadła do siatki gości. Dwie minuty później (77′) swojego gola zdobył również Adam Zając, który wykończył akcję całej drużyny i bez problemów pokonał bramkarza gości. Swoją szansę na gola miał również Lis, ale po jego strzale z rzutu wolnego bramkarz sparował futbolówkę na poprzeczkę. W końcówce spotkania piłkarzy z Dąbrowy Górniczej „dobili” ponownie Kuba i Adam. Najpierw w 89 minucie Stefański z kliku metrów strzelił nie do obrony pod poprzeczkę, a w trzeciej minucie doliczonego czasu (90+3), po indywidualnej akcji lewą stroną, pięknym uderzeniem po ziemi popisał się Zając, po którym to piłka znalazła się w siatce tuż przy słupku. Przypomnijmy, iż dla Michała, Jakuba i Adama były to debiutanckie bramki od czasu gry w barwach naszego klubu.

Pomimo tak wysokiej wygranej, drużyna z Siewierza dalej pozostaje na 4. miejscu w tabeli, ponieważ swoje mecze również wygrała „pierwsza trójka”. Na kolejny mecz podopieczni Mirosława Woźnicy udadzą się do Mierzęcic na arcyciekawy mecz z tamtejszym Strażakiem, w sobotę 27 kwietnia, o godz. 17.00, na który już teraz zapraszamy wszystkich kibiców Przemszy.

Przemsza zagrała w składzie: Stańczyk – Kroczek, Kurzaczek (Błaszczyk 83′), Lis, Renner, Zawartka (Buda 75′), Marko, Colik, Majchrowski, Jędrowski (Stefański 66′), Hajduk (Zając 58′). Rezerwowi: Woźnica, Polak, Stefaniak

Relacja iTV Siewierz

Wyniki 17. kolejki LO: AKS Niwka 1-3 Urania R. Śl, Wawel Wirek 0-1 Warta Zawiercie, ŁKS Łagiewniki 1-1 Strażak Mierzęcice, Siemianowiczanka 2-0 Orzeł Biały Brzeziny Śl., Podlesianka Katowice 3-2 Rymer Rybnik, Jastrząb Bielszowice 0-1 RKS Grodziec, Kolejarz 24 Katowice 2-3 Ciężkowianka (rozegrany 30.03), Przemsza Siewierz 8-0 Unia Dąbrowa Górnicza