Przemsza Siewierz pokonała wicelidera katowickiej okręgówki gr. II, Podlesiankę Katowicę 4-0 (1-0) po bramkach Rafała Majchrowskiego (25′), Damiana Kroczka (60′), Dawida Colika (74′) i Marcina Marko z karnego (80′). Bardzo dobry mecz w ekipie siewierzan rozegrali Damian Kroczek (strzelec drugiej bramki) oraz Rafał Majchrowski, który strzelił pierwszą bramkę, zaliczył asystę przy drugiej i po faulu na nim został podyktowany rzut karny.

Czwartkowy mecz rozgrywany przy niesprzyjającej aurze zgromadził na siewierskim obiekcie niemalże komplet kibiców. Pierwsze minuty tego spotkania nieco nerwowe lecz dość wyrównane, a sygnał do ataku dał Damian Kroczek, który w 8 minucie uderzył zza pola karnego, ale niestety jedynie w boczną siatkę. W 15 minucie goście przeprowadzili szybką akcję po której padła bramka, ale arbiter główny nie uznał gola ponieważ napastnicy LGKS’u byli na pozycji spalonej. W 20 minucie meczu Adam Polak dograł piękną piłkę ze środka pola do wychodzącego z lewego skrzydła na wyśmienitą pozycję Rafała Majchrowskiego. Rafał znalazł się w sytuacji „sam na sam” i technicznie „podciął” futbolówkę nad interweniującym bramkarzem, a ta wpadła do siatki katowiczan. Pięć minut później wyśmienitą akcję całej drużyny zakończył strzałem Damian Kroczek lecz piłkę zmierzającą w „okienko” w ostatniej chwili na rzut rożny wybronił Bartkiewicz. Przez pozostałą część pierwszej połowy obserwowaliśmy jedynie akcje zaczepne obu ekip kończące się w okolicach pola karnego, które nie przynosiły klarownych sytuacji do zmiany wyniku. Od pierwszych minut drugiej połowy to nasi piłkarze narzucili swój styl gry lecz nie potrafili udokumentować tego golem. Natomiast piłkarze z południowej dzielnicy Katowic szukali swoich szans w szybkich akcjach i piłkach wrzucanych „za plecy” naszej defensywy lecz mnóstwo z tych ataków kończyło się albo na naszym bramkarzu albo łapani byli na pozycjach spalonych. W tej części połowy podbramkowych sytuacji z obu stron można było policzyć na palcach u jednej ręki. W 60 minucie po jednej z akcji „biało-czerwono-zielonych” w polu karnym Podlesianki znalazł się Majchrowski lecz nie miał dobrej pozycji do oddania strzału i wyłożył piłkę za pole karne do nadbiegającego Damiana Kroczka. Ten długo nie zastanawiając się precyzyjnie „huknął”, a futbolówka z odchodzącą rotacją minęła bramkarza gości i zatrzepotała w siatce tuż przy słupku. Kilkanaście minut później (74′) wprowadzony nieco wcześniej Jakub Stefański pięknie zagrał „w uliczkę” do wychodzącego zza pleców obrońców LGKS’u Dawida Colika, a ten nie zmarnował takiej okazji i strzałem sprzed pola karnego z ostrego kąta pokonał wychodzącego golkipera przyjezdnych. Piłkarzy z Podlesia nie było we wczorajszym meczu stać na jakąkolwiek odpowiedź ponieważ znakomicie funkcjonowała defensywa siewierzan. W 79 minucie po raz kolejny dał o sobie znać Majchrowski, który po szybkiej kontrze znalazł się „oko w oko” w polu karnym z Barkiewiczem. Próbując ominąć go, Rafał został sfaulowany, a arbiter główny wskazał na „wapno”. Do jedenastki tradycyjnie podszedł Marcin Marko i w 80 minucie ustalił wynik na 4-0, ale dopiero po dobitce. Był to ostatni znaczący akcent tego meczu i piłkarze z Siewierza pewnie pokonali wicelidera, rewanżując się zespołowi z Katowic za jesienna porażkę 0-3. Trzeba jednak przyznać iż tego dnia piłkarze Przemszy wyglądali lepiej na tle piłkarzy z Podlesia.

Po tej wygranej sytuacja w górnej części tabeli gr. II po 24 kolejkach zrobiła się bardzo ciekawa, ponieważ lider z Grodźca jedynie zremisował ze strzemieszycką Unią 2-2, a piłkarze z Zawiercia pokonali u siebie sosnowiecką Niwkę 4-2. Dystans dzielący nasz zespół do zespołu z Katowic zmalał do 4 punktów, a do lidera stopniał do 8 punktów. Do trzeciej Warty tracimy tylko 1 punkt.

Relacja iTV Siewierz

Wyniki XXIV kolejki: Warta Zawiercie 4-2 AKS Niwka, Przemsza Siewierz 4-0 Podlesianka, Unia Strzemieszyce 2-2 RKS Grodziec, Strażak Mierzęcice 4-1 Orzeł Biały Brzeziny, Wawel Wirek 2-0 Siemianowiczanka, ŁKS Łagiewniki 2-0 Jastrząb Bielszowice, Urania Ruda Śl. 3-1 Kolejarz 24, Ciężkowianka – Rymer Rybnik

GRAMY DO KOŃCA !!!

Przemsza zagrała w składzie: Stańczyk – Renner, Lis, Buda, Kurzaczek (65. Błaszczyk), Polak (55. Stefański), Marko, Kroczek, Colik, Majchrowski (90. Kocel), Hajduk (72. Sobczak).