Piłkarze Przemszy pokonali na wyjeździe w Miasteczku Śląskim miejscową Odrę 3-0 (0-0) w meczu kończącym XXVIII kolejkę Ligi Okręgowej. Na listę strzelców po przerwie wpisali się Łukasz Kluz (51 min.) z rzutu wolnego, Krzysztof Renner (80 min.) oraz Adrian Will (89 min.) – obaj głową.

Od pierwszych minut oba zespoły grały dość spokojnie sprawdzając swoje umiejętności piłkarskie. Pierwszą okazję na zdobycie bramki miał Kamil Szostek już na samym początku meczu. Z biegiem czasu mecz zaczął nabierać tempa; Przemsza próbowała atakować natomiast piłkarze Odry próbowali kontrować. W pierwszej połowie sytuacje na zdobycie bramki dla naszego zespołu miał Majchrowski – to po jego strzale w polu karnym gospodarzy piłka przeleciała obok słupka oraz ponownie Szostek. Bardzo dogodne sytuacje mieli także gospodarze po dwóch stałych fragmentach gry z rzutu wolnego zza szesnastki, ale Matyjaszczyk interweniował wyśmienicie w obu przypadkach (m. in. sparował strzał na poprzeczkę). Pod koniec pierwszej połowy rajd z piłką przeprowadził Kluz, wstrzelając piłkę po ziemi w pole karne Odry, ale trzech naszych zawodników minęło się z futbolówką. Wynik do przerwy bezbramkowy i śmiało można powiedzieć, że był on sprawiedliwy dla nas jak i gospodarzy.

Druga połowa to zdecydowana dominacja zespołu Przemszy. Podopieczni trenera Lisa okazali się zespołem bardziej doświadczonym i lepiej znoszącym gorącą aurę pod względem kondycyjnym. Po faulu na Marko w okolicach narożnika stały fragment wykonywał Łukasz Kluz. Strzelił tak precyzyjnie, że umieścił piłkę w siatce gospodarzy! Siewierzanie sukcesywnie prowadzili ataki na bramkę miejscowych, a zarazem w umiejętny sposób rozbijali ich kontry. Ataki LKS-u spowodowały wywalczenie serii rzutów rożnych, jak się okazało jakże cennych. To po jednym z nich w 80 minucie i po dośrodkowaniu Kluza, najwyżej do piłki wyskoczył Krzysztof Renner i głową umieścił futbolówkę w siatce. Od tej pory Przemsza próbowała uspokoić grę wiedząc, że ma dwubramkową przewagę. Pod koniec spotkania, w 89 min, ponownie po stałym fragmencie gry z rzutu rożnego, pieczętując wygraną na 3-0, piłkę do siatki gospodarzy również głową skierował Adrian Will. Całemu zespołowi należą się podziękowania za walkę i wygraną. Piłkarze podeszli bardzo ambitnie do spotkania. Indywidualnie należy pochwalić Łukasza Kluza, który rozegrał bardzo dobre spotkanie strzelając bramkę i asystując przy drugiej. Już wiadomo, że walka o awans rozstrzygnie się w Błędowie w ostatniej kolejce sezonu! Wygrana z Odrą była 16-tym z rzędu meczem Przemszy bez porażki. Już teraz również wiadomo, że obecny sezon będzie najlepszym w historii klubu – mamy zapewnione przynajmniej 2. miejsce.

Przemsza: Matyjaszczyk – Marko (60′ Setlak), Will, Renner, Tora, Majchrowski, Molek (83′ Zimończyk), Colik, Kluz, Szostek (70′ Kut), Tukaj.