sezonJak ocenić miniony sezon? Zdania wśród kibiców i działaczy na pewno będą podzielone ponieważ po cichu wszyscy liczyliśmy na awans. Po bardzo dobrej rundzie jesiennej, gdzie Przemsza zajmowała drugie miejsce ze stratą tylko czterech punktów do liderującej Unii Ząbkowice, apetyty były zapewne wysokie. Nieco gorsza runda rewanżowa, a szczególnie jej początek gdzie zanotowaliśmy dwie porażki z rzędu, skomplikowały sytuację. Dodatkowo plaga kontuzji w dalszej części „wiosny” również po części przyczyniły się do ostatecznego wyniku. Mimo tego piłkarze Przemszy zakończyli sezon na bardzo dobrej, trzeciej pozycji w katowickiej „okręgówce”, czyli powtórzyli ubiegłoroczny, najlepszy wynik w historii klubu. Nie do zatrzymania w całym sezonie była KS Unia Ząbkowice, a w szczególności na wiosnę, gdzie poniosła tylko jedną porażkę, a w całym sezonie tylko trzy, i z 71 punktami awansowała do IV ligi.

Co najbardziej zapamiętamy z tego sezonu? Na pewno „zaciąg” piłkarzy z katowickiego Rozwoju. Jeśli chodzi o mecze to zapewne zwycięstwo z Wartą w Zawierciu 1-0 przy dopingu zorganizowanej grupy kibiców z Siewierza, rozgromienie Pioniera Ujejsce aż 8-2 oraz wygraną z rezerwami Rozwoju 3-2 w ostatniej minucie. Ponadto remis z Wartą 2-2 na siewierskim stadionie po pięknym meczu z oprawą kibiców gości, podział punktów w Siemianowicach Śl. (3-3) pomimo prowadzenia już 3-0 oraz zwycięstwo w Siewierzu z Unią Kosztowy 4-3 mimo, że wynik w drugiej połowie brzmiał już 1-3 dla mysłowiczan. Za dobrze nie będziemy wspominać na pewno potyczek z ząbkowicką Unią oraz sosnowieckim AKS-em, gdzie nie zdobyliśmy z tymi drużynami ani jednego punktu w całym sezonie. Nie za dobrze powspominamy przegraną 0-1 w Ujejscu po kiepskim spotkaniu, tym bardziej, że jesienią rozgromiliśmy „pionierów”. Zapamiętamy również słabsze mecze formacji ofensywnych oraz plagę kontuzji w rundzie rewanżowej, gdzie na ławce rezerwowych zasiadało czasami tylko od 2 do 3 zmienników wraz z trenerem Lisem! Dobrze będziemy wspominać rundę rewanżową Sebastiana Komina, który w 15 meczach strzelił 12 bramek. Być może w przyszłym sezonie uda się zająć pierwsze miejsce w lidze i awansować o szczebel wyżej ?! „Do trzech razy sztuka”.

Trener Rafał Lis:

„Wiemy, że apetyty i wymagania kibiców były o wiele większe, jednak po całkowitej przebudowie drużyny przed sezonem oraz wymuszonych korektach w jego trakcie, trzecie miejsce w lidze przyjmujemy z szacunkiem. Jesteśmy klubem, którego nie stać na sprowadzenie piłkarzy z wielkimi nazwiskami, a jedynie ciężka praca i cierpliwość da nam sukces. Cieszy również, że po sezonie żaden z piłkarzy nie chce opuścić naszych szeregów. Niestety martwi fakt, że dysponujemy 18-sto osobową kadrą i to się musi zmienić gdyż rywalizacja w drużynie jest jednym z kluczowych elementów przy dążeniu do sportowych sukcesów. Na koniec chciałem podziękować kibicom naszego klubu za doping i wspieranie drużyny przez cały sezon. Jesteście szczerzy i bezwzględni w swoich opiniach i to bardzo szanuję. Pozdrawiam.”

Poniżej kilka statystyk z całego sezonu:

  • Przemsza Siewierz w 30 meczach sezonu 2013/2014 zdobyła 58 punktów na co składa się 17 zwycięstw, 7 remisów i 6 porażek – bramki 63-30; strata do drugiej Warty wyniosła 5 pkt, do Unii aż 13 pkt.
    * dla przypomnienia w sezonie 2012/2013 LKS zdobył 61 pkt (bilans 19-4-7)
  • W spotkaniach rundy jesiennej zdobyliśmy 31 pkt (co dało 2. miejsce na „jesień”), w rundzie rewanżowej Przemsza zgromadziła punktów 27 (3. miejsce w tabeli „wiosny”)
  • W 15-tu spotkaniach na siewierskim stadionie odnieśliśmy 10 zwycięstw, dwa remisy i ponieśliśmy 3 porażki (z Unią D. G., AKS-em Niwka i Unią Ząbkowice), co złożyło się na 32 punkty, bramki 41-19
  • W 15-tu wyjazdowych spotkaniach siewierzanie 7 razy wygrywali, 5 razy remisowali i 3 razy przegrywali – 26 punktów, bramki 22-11
  • Przemsza straciła w sezonie 30 bramek (mniej tylko straciła Unia Ząbkowice)
  • „Biało-czerwono-zieloni” od IV do XIV kolejki (11 spotkań) nie ponieśli porażki, druga taka seria to od XXIII do XXIX kolejki (7 meczów bez porażki)
  • Najwyższe wygrane piłkarzy z Siewierza to 8-2 z Pionierem Ujejsce oraz 6-2 ze Śląskiem Świętochłowice
  • Najwyższa porażka: 0-3 z Unią Ząbkowice
  • Najwięcej bramek w meczach Przemszy padło w spotkaniach z: Pionierem – 10 (wynik 8-2), Śląskiem – 8 (wynik 6-2) oraz Unią Kosztowy – 7 (wynik 4-3)
  • Siewierzanie nie strzelili gola tylko w sześciu ligowych spotkaniach
  • Trzykrotnie odnotowaliśmy bezbramkowy remis
  • Maciej Matyjaszczyk zachował czyste konto w aż 12 spotkaniach sezonu, w tym aż w sześciu pod rząd (od VIII do XIII kolejki, ponad 560 minut bez straty gola)
  • Średnia strzelonych bramek na mecz to 2,1 (u siebie 2,73, na wyjazdach 1,47)
  • Średnia straconych bramek to 1,03 na mecz (u siebie 1,27, na wyjazdach 0,8)
  • Najlepszym strzelcem Przemszy w całym sezonie został Sebastian Komin – 16 bramek, za nim Paweł Hajduk z 9 golami i Dawid Colik z Adamem Zającem z 6-cioma (tabela poniżej)
    Na jesień najwięcej bramek Paweł Hajduk, Dawid Colik i Adam Zając – wszyscy po 5,
    Na wiosnę najwięcej bramek Sebastian Komin – 12 i Kamil Szostek – 5
  • Najwięcej bramek w jednym meczu ustrzelił Sebastian Komin: hattrick w meczu z Pionierem Ujejsce (8-2) oraz ze Śląskiem Świętochłowice (6-2)
  • Piłkarzem, który rozegrał wszystkie spotkania w naszej drużynie w sezonie był obrońca Adrian Will, 29 rozegrał Maciej Matyjaszczyk
  • Żadnego punktu w sezonie nie zdobyliśmy z drużynami AKS Niwka S-ec oraz Unia Ząbkowice, tylko 1 pkt został zdobyty w potyczkach z Unią D.G. i raptem 2 pkt z Górnikiem 09 Mysłowice
  • Żadnej bramki nie strzeliliśmy Unii z Ząbkowic
  • Najbardziej „kartkowanymi” zawodnikami w drużynie byli Marcin Marko i Dawid Colik
  • Najlepszym piłkarzem rundy jesiennej, w głosowaniu na stronie internetowej, został Adam Zając, natomiast piłkarzem całego sezonu wybrano Sebastiana Komina.

Tabela strzelców sezonu 2013/2014.

po 28 k