Przemsza-PogońPrzemsza Siewierz pewnie pokonała Pogoń Imielin 4-0 (1-0) w ramach XXIII kolejki Ligi Okręgowej. Bramki dla „biało-czerwono-zielonych” na siewierskim stadionie zdobyli Paweł Hajduk (dwie), Damian Pędzik oraz Kamil Szostek (plus dwie asysty). Wynik spotkania mógł być o wiele okazalszy gdyby tylko nasi zawodnicy wykorzystali wszystkie swoje podbramkowe sytuacje. Z powodu wielu kontuzji w naszej kadrze (na boisku zabrakło m.in. Piskunia, Setlaka, Tory czy pauzującego za kartki Komina) na ostatnie kilka minut na murawie pojawił się trener Rafał Lis! Ponadto Maciej Matyjaszczyk wybronił rzut karny pod koniec spotkania.

Na prawej obronie ponadto z konieczności zagrać musiał nominalny środkowy pomocnik – Marcin Marko. Przemsza zdominowała początek pierwszej połowy. Sygnał do ataku w 8 minucie dał Paweł Hajduk uderzając zza szesnastki lecz golkiper Pogoni wybronił. Minutę później, po rzucie rożnym, głową uderzał Rafał Majchrowski – nad poprzeczką. W 20 minucie, zza połowy, wysuniętego bramkarza z Imielina próbował przelobować Adrian Will, ale futbolówka wylądowała ponad metr od prawego słupka. Dwie minuty później pięknie wrzucał w pole karne Szostek, ale strzał z główki Zająca wyłapał bramkarz przyjezdnych. W 27 minucie jeden z obrońców gości popełnił błąd tuż przed polem karnym. Do piłki najpierw dobiegł Pędzik, ale widząc za plecami lepiej ustawionego Pawła Hajduka zostawił mu piłkę, a ten długo się nie zastanawiając technicznym strzałem z ok 15 m. przelobował golkipera Pogoni otwierając wynik. Imielinianie pierwszą groźna akcję stworzyli sobie dopiero w 37 minucie, kiedy to po akcji prawą stroną i podaniu w piątkę napastnik gości uderzył nad poprzeczką. W 40′ mocno po ziemi uderzył Zając, ale piłka minęła prawy słupek. Początek drugich 45 minut to mocne uderzenie Przemszy, bo już w 50 min. prawą stroną ładną akcję przeprowadził Szostek, który wrzucił mocno piłkę w pole bramkowe gości. Tam bramkarz z Imielina zdołał jedynie wybić ją przed siebie, a dobrze ustawionemu, niepilnowanemu Damianowi Pędzikowi pozostało jedynie wbić ją z kilku metrów do pustej bramki, podwyższając na 2-0. Trzy minuty później lewą stroną szybką kontrę przeprowadził Majchrowski, który dograł w pole karne do Pędzika lecz ten niestety trafił futbolówką wprost w golkipera gości. Niecałą minutę dalej było już jednak 3-0. Adam Zając dośrodkował z lewej strony na drugi słupek do niepilnowanego Kamila Szostka, a ten pewnie uderzając w „krótki róg” drugi raz tej wiosny wpisał się na listę strzelców. W 58 minucie Kamil mógł zdobyć swoją drugą bramkę, ale w sytuacji sam na sam, na pełnej prędkości, ominął bramkarza przyjezdnych z lewej strony, ale nie zdecydował się na strzał i z akcji nic nie wynikło. Dziesięć minut później zawodnik gości uderzył głową, ale nad bramką pilnowaną przez Matyjaszczyka. Chwilę dalej szansę z drugiej strony boiska miał Michał Kysiak, ale jego strzał z podania Majchrowskiego był za słaby. W 80 minucie groźnie z rzutu wolnego zza szesnastki uderzył zawodnik Pogoni, ale wybronił go nasz bramkarz. W 82 minucie padła czwarta bramka dla siewierzan. Szybką kontrę i zagranie w pole bramkowe Szostka (druga asysta) wykorzystał drugi raz Paweł Hajduk, który na wślizgu, z paru metrów, wbił futbolówkę tuż pod porzeczkę obok zdezorientowanego golkipera gości. Minutę później na boisku pojawił się … trener Rafał Lis, który zmienił Tomczyka – spowodowane to było problemami kadrowymi w naszym zespole. W 88 minucie goście z Imielina mieli szansę na honorowe trafienie, ponieważ arbiter główny spotkania podyktował dla nich jedenastkę za zagranie ręką Adriana Willa w polu karnym. Niemający zbyt dużo pracy w tym spotkaniu Maciek Matyjaszczyk wyśmienicie spisał się i tym razem między słupkami, wyczuwając strzał gracza Pogoni w lewy róg bramki. Ostatnim akcentem spotkania był strzał Dawida Colika z dystansu, który jednak minął spojenie słupka i poprzeczki gości. Gra siewierzan wyglądała o wiele lepiej niż w zeszłą sobotę, piłkarze grali szybką piłkę i dużo kontratakowali, ale równie często zdarzały się nam nieporozumienia, niepotrzebne straty w środku pola czy też brakowało zimnej krwi w podbramkowych sytuacjach. Drużyna z Imielina z resztą nie zaprezentowała dziś nadzwyczajnego futbolu i na wiele pozwoliła naszym zawodnikom. Mimo to wynik jak najbardziej cieszy również z powodu wielu absencji w zespole.

Przemsza: Matyjaszczyk – Marko, Will, Renner, Majchrowski, Szostek, Colik, Tomczyk (83′ Lis), Zając, Hajduk, Pędzik (56′ Kysiak).

Wyniki XXIII kolejki: Przemsza 4-0 Pogoń, Unia Ząbkowice 7-0 Unia Strzemieszyce, Śląsk 5-1 Rozwój II, Unia Kosztowy 1-3 Warta, Wawel 1-0 Jastrząb, Strażak 1-0 Siemianowiczanka, Górnik 0-0 AKS Niwka, Tęcza – Pionier (30.04)