„Zaczynając, na wstępie chcieliśmy wspólnie z trenerem Przemkiem Oklejewskim podziękować panom burmistrzom – Panu Banasiowi i Panu Waluszczykowi, którzy sprawowali pieczę organizacyjno-finansową, całemu Zarządowi Klubu, a w szczególności Agnieszce, Mateuszowi i Mariuszowi, bez których cały system bardzo dobrze funkcjonujący dotyczący planowania, organizacji i zarządzania nie byłby możliwy. Wreszcie zawodnicy. Oni są solą każdego klubu. Oni na boisku przelewają pot. Bez nich żaden sukces ie byłby możliwy.
Na początku sezonu nikt nie był w stanie przewidzieć, jak to się wszystko potoczy, oczekiwania były duże, a rywale na początku bardzo trudni. To był najtrudniejszy okres, gdzie zespół miał wzloty i upadki. Jednak od połowy rundy zaczęliśmy regularnie wygrywać i osiągnęliśmy ogromny sukces jakim było trzecie miejsce na koniec rundy jesiennej. Wiadomo, że dużo lepiej jest atakować niż bronić więc ustaliliśmy z chłopakami, że zabieramy się w zimie do ciężkiej pracy. Efekty przyszły na początku rundy, seria czterech zwycięstw (a w sumie 10 z rzędu) pokazała, że zespół wykonał kapitalną robotę. Później już regularnie punktowaliśmy i nawet w końcówce była szansa na miejsce drugie, ale nie ma co wybrzydzać.
Tu z trenerem Oklejewskim chcieliśmy bardzo wyraźnie podkreślić: chłopcy z Przemszy Siewierz SĄ NAJLEPSI NA ŚWIECIE. Zebrała się fantastyczna grupa chłopaków, która przenosiła w tym sezonie niejedną górę, a wynik końcowy jest GIGANTYCZNY – MISTRZOSTWO ŚWIATA! Jeden za drugiego zostawiali na boisku płuca i serce, a nasz motyw przewodni Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego był najważniejszy.
Ogromne i serdeczne podziękowania dla trenera Przemysława Oklejewskiego. Pierwszy raz miałem przyjemność pracować w duecie i był to strzał w dziesiątkę. Co dwie pary oczu to nie jedna. Teraz wszystkim należy się jak najbardziej zasłużony odpoczynek.”

A.M.