Po zakończeniu tej rundy pozycja w tabeli na pewno jest wysoce rozczarowująca dla każdego kibica. Za ten wynik sportowy jesteśmy odpowiedzialni wszyscy, od młodzieżowców, poprzez trenera aż do zarządu. Nie ma się co oszukiwać i wiele meczów zagraliśmy po prostu słabo. Cztery czy pięć dobrych spotkań w przekroju rundy to zdecydowanie za mało żeby osiągnąć zadowalający nas wynik w tak wyrównanej i mocnej lidze. Wydaje mi się, że często graliśmy zbyt bojaźliwie i niekiedy nawet elektrycznie. Miało to związek z naszą taktyką dobraną na poszczególne mecze.
Faktem jest, że liczne kontuzje z pewnością nam nie pomogły, ale uważam, że każdy zawodnik Przemszy ma odpowiednią jakość by być w tej drużynie i wychodząc na boisko powinien to udowadniać. Przerażający jest fakt, że zdobyliśmy zaledwie 15 goli. Biorąc pod uwagę wartość ofensywną i umiejętności ten wynik mógłby być przynajmniej podwojony. Ostateczne miejsce absolutnie nie odzwierciedla potencjału tej drużyny.
Jestem przekonany, że patrząc na tabele każdy czuje wewnętrzną złość. Przed startem nowej rundy nikogo nie trzeba motywować, a wnioski z pewnością zostaną wyciągnięte. Różnice punktowe są niewielkie i punktując w paru meczach pod rząd możemy znaleźć się o wiele wyżej i zrobimy wszystko co w naszej mocy by tak się stało.