Tej rundy na pewno nie możemy zaliczyć do udanych co pokazuje dorobek punktowy, miejsce w tabeli i liczba strzelonych bramek. Trzy czy cztery dobre mecze na przestrzeni rundy to nie jest coś po czym powinniśmy być zadowoleni. Takich meczów powinno być zdecydowanie więcej.
Jeszcze się nie spotkałem z taką ilością kontuzji w szatni. W pewnym momencie jechaliśmy na mecz w 12 czy 13. Oczywiście nie możemy zganiać tylko i wyłącznie na urazy, ale to było jedną z wielu przyczyn przez które ta runda wyglądała jak wyglądała. W szatni tworzymy fajną grupę i myślę, że nikt nas nie może się już doczekać powrotu. Jestem przekonany, że w drugiej części sezonu pokażemy na co nas tak naprawdę stać, bo każdy z nas wie że zawiedliśmy i nie jest to miejsce w którym powinniśmy być.