Piłkarze trenera Sobczaka wygrali 3-1 (1-0) z RKS-em w Grodźcu w ramach XI kolejki Zina IV ligi śląskiej gr. 1. Obie drużyny bardzo potrzebowały punktów aby odbić się od dolnych okolic tabeli. Przemsza przystępowała do meczu z dwupunktową przewaga nad rywalem i bez kontuzjowanych: Stajera, Dębskiego, Morysa, Bajora, ale z powracającym do składu Krzosem.

Mecz dla LKS-u nie zaczął się jednak najlepiej bowiem wracający właśnie do pierwszej „11” po kontuzji Paweł Krzos, ponownie uległ urazowi (kolana) i musiał opuścić boisko już po 23 minutach. Na szczęście niedługo potem siewierzanie objęli prowadzenie, a drugiego swojego gola w sezonie zdobył Arek Porochnicki  (34 min.) – dośrodkowanie Pałygi z prawej strony pola karnego w szesnastkę miejscowych, tam piłka przeleciała nad głowami obrońców i Arek, po koźle, uderzył z „pierwszej” pakując futbolówkę w prawym rogu. Takim wynikiem zakończyła się, dość wyrównana, pierwsza połowa.

W drugiej odsłonie nasz zespół zagrał konsekwentnie i dołożył jeszcze dwie bramki. W 65 min. siewierzanie przejęli piłkę na własnej połowie i przeprowadzili szybki atak lewą stroną. Burczyk dograł w pole karne do Zająca, a ten oddał strzał lecz piłka trafiła w słupek. Bartek Bednarz jednak był we właściwym miejscu dobił uderzenie pokonując golkipera RKS-u. W 76 min. Amadeusz Zając pokonał golkipera gości z „wapna” po wcześniejszym faulu w szesnastce na Sobczyku. Gospodarze w końcówce zdobyli honorowego gola (85 min. spotkania – Machała).

Była to trzecia wygrana siewierskiego LKS-u w tegorocznych rozgrywkach i trzecia na wyjeździe. Ostatni raz „Biało-czerwono-zieloni” wygrali … miesiąc temu. Po tym cennym zwycięstwie wskoczyliśmy na 12. pozycję w tabeli. W najbliższą sobotę w Siewierzu podejmiemy Sarmację Będzin.

Przemsza: Borecki – Wolff, Góralczyk, Pałyga, Pawlik, Krzos (23. Psonka), Mazerant (73. Sobczyk), Bednarz (82. Grabowski), Porochnicki (80. Urbanowicz), Burczyk (71. Badora), Zając