Na 10 i 11 kwietnia zaplanowano XXII kolejkę Zina IV ligi śląskiej grupy 1. Przemsza Siewierz będzie pauzować.

Najciekawiej w 22. serii gier zapowiada się pojedynek dwóch Unii – trzeciej w tabeli z Dąbrowy Górniczej, która wygrała 3 z 4 wiosennych spotkań z czwartą z Mysłowic-Kosztów, która jeszcze wiosną nie wygrała. Druga Warta (po dwóch porażkach z rzędu) podejmie Szczakowiankę (również dwa przegrane mecze z rzędu), a lider z Częstochowy (seria 6 zwycięskich meczów) w niedzielę sprawdzi dobrą ostatnio formę mikołowskiego AKS-u. Bytomskie Szombierki (jeszcze bez zwycięstwa w rundzie rewanżowej) podejmą solidny Znicz Kłobuck (3 wygrane w 4 meczach), a Ruch w Radzionkowie (bez porażki na wiosnę) zagra z ostatnim Grodźcem (seria 7-miu porażek z rzędu, 10-ciu meczów bez zwycięstwa). W meczach ważnych z naszego punktu widzenia będzińska Sarmacja (jedna wygrana w czterech wiosennych meczach) podejmie Dramę, która na wiosnę zdobyła już 5 punktów (pokonała m. in. Wartę i zremisowała z Kosztowami!), myszkowski KS (3 „oczka” w rewanżach) zagra z dobrze ostatnio dysponowanym Gwarkiem (dwa zwycięstwa z rzędu: Warta + Sarmacja), a Polonia z Łazisk (dwa zwycięstwa w rundzie rewanżowej), zagra ze świętochłowickim Śląskiem (jedna porażka na wiosnę) – czyli trener Tukaj podejmie swój były klub. Pauzuje Przemsza (niestety czekamy na zwycięstwo już od sześciu spotkań).

W zakończonej świątecznej 21. kolejce do niespodzianki doszło w Ptakowicach, gdzie Drama pokonała Wartę 2-0. Mikołowski AKS (chyba też niespodziewanie) pokonał dąbrowską Unię 3-2, Znicz wysoko 4-0 ograł Polonię, a Gwarek zwyciężył Sarmację w stosunku 2 do 1. Szczakowianka w Jaworznie uległa liderowi 0-2, Śląsk bezbramkowo zremisował z „Cidrami”, a ostatni w tabeli RKS uległ w Będzinie-Grodźcu MKS-owi Myszków 0-3. Przemsza zremisowała w Mysłowicach z Unią Kosztowy 1-1.