Przemsza Siewierz nieoczekiwanie przegrała z a-klasową Spartą Katowice 3-1 (2-0) w swoim piątym test-meczu w tym roku. Już w pierwszej akcji meczu katowiczanie strzelili bramkę po naszym błędzie w defensywie, a po 4 minutach było już 2-0 dla Sparty. Obydwie bramki nieco zaskoczyły trójkolorowych. W dalszej części spotkania wyjątkowo raziła nieskuteczność piłkarzy z Siewierza: kilku stu-, a nawet dwustuprocentowych sytuacji nie wykorzystali Jędrowski, Hajduk czy Stefański. W drugiej połowie kontaktową bramkę dla siewierzan zdobył Lis po pięknym strzale z rzutu wolnego i gdy już wydawało się, że bramka dla Przemszy to kwestia czasu, po indywidualnym błędzie w naszej formacji obronnej, gospodarze strzelili trzeciego gola niedługo przed końcem spotkania. Trzeba przyznać, że ekipa Sparty momentami lepiej spisywała się na tle słabiej dysponowanej Przemszy. Na jedyne usprawiedliwienie podopiecznych trenera Woźnicy można dodać, że w naszym zespole zagrało ponownie kilku nowych, jeszcze niezgranych, testowanych piłkarzy.

Przemsza zagrała w składzie:

Stańczyk – Sobczak, Buda, Lis, Kurzaczek, Majchrowski, Marko, zawodnik testowany 1, Jędrowski, zawodnik testowany 2, Stefański.

zagrali  również: Woźnica, Stefaniak, Kańtoch, Błaszczyk, zawodnik testowany 3, zawodnik testowany 4