Rezerwy Przemszy Siewierz pokonały KS Zew Sosnowiec 3-2 (3-0) w zaległym meczu VIII kolejki sosnowieckiej B klasy. Tym samym podopieczni trenera Stefaniaka kończą rundę i 2020 rok na drugim miejscu w tabeli! Mecz rozegrano na boisku w Preczowie.

Pierwsza połowa sobotniego meczu toczyła się pod dyktando naszej drużyny. Już w 2 minucie Kańtoch groźnie uderzał na bramkę rywali, ale golkiper Zew-u zdołał wybić na róg. Chwilę potem po rzucie rożnym Tylec z głowy trafił w słupek. W 6 min. ponownie Tylec miał wyborną okazję bowiem wyszedł na „sam na sam” z bramkarzem KS-u, po świetnym podaniu Bańki, ale tu także golkiper wyszedł obronną ręką. W 17 minucie meczu Przemsza dopięła swego. Akcję prawą stroną mocnym strzałem nad głową bramkarza wykończył Kisielewski i było 1-0 dla LKS-u. W 26 min. Tylec dograł na piąty metr do Byczka, ten jednak trafił wprost w dobrze ustawionego golkipera. W 33 minucie spotkania zrobiło się 2-0 dla naszych rezerw. Indywidualną akcję pięknym strzałem wykończył nasz kapitan – Kańtoch. Pięć minut później ponownie popularny „Kania” minął bramkarza Zew-u i „zapakował” futbolówkę do pustej bramki ustalając wynik pierwszej odsłony na 3-0 dla naszej drużyny. Jak wspomniał po meczu trener Stefaniak: „było to najlepsze 45 minut jakie zagraliśmy w tym sezonie”.

Na początku drugiej połowy (51 min.) z rzutu wolnego z ok. 30 m uderzał Bańka. Golkiper Zew-u wybronił mocne uderzenie przed siebie, a dobitka Byczka niestety była niecelna. W 68 min. napierająca co raz częściej drużyna z Kazimierza zdobyła pierwszą bramkę (Krzywdziński). W 80 minucie Bańka zdecydował się na strzał „z pierwszej piłki” będąc przed szesnastką gospodarzy. Tę bombę jednak na rzut rożny sparował ponownie bramkarz KS-u. Pod koniec meczu nie zabrakło emocji. Najpierw Hamerlik ze środka pola karnego trafił w bramkarza, a w 90′ drużyna Zew-u strzeliła kontaktową bramkę. Nasz bramkarz „wypluł” futbolówkę po bezpośrednim strzale z rzutu wolnego i przy dobitce Szostaka nie miał już nic do powiedzenia. W doliczonych trzech minutach w nasze szeregi wkradła się mała nerwowość, a i zawodnicy z Sosnowca mieli „piłkę meczową”. Na nasze szczęście futbolówka po uderzeniu z wolnego w 90+3 min. przeleciała nad poprzeczką. Siewierzanie mimo straty gola w końcówce pewnie wygrali z czwartą ekipą ligi, a o zwycięstwie zadecydowała znakomita pierwsza połowa meczu.

Przemsza II Siewierz kończy rundę jesienną na 2. pozycji w tabeli z 21 punktami na koncie. Przez całą rundę siewierzanie nie przegrali spotkania, jako jedyni w sosnowieckiej „serie B”. Na prowadzeniu Strażak Nowa Wieś (22 pkt), a na najniższym stopniu podium UKS Sławków (19 pkt). Niedługo przedstawimy podsumowanie jesiennych zmagań naszych rezerw.

Przemsza II: Urbańczyk – Rok, Czapla, Wójcik, Cygarowski, Kisielewski, Bańka, Hamerlik, Tylec, Kańtoch (85. Korzec), Byczek (60. Ciastek).