Remis, który nie zadowala nikogo. Wygrana „uciekła” w 90 min.

Przemsza Siewierz zremisowała w szlagierze XXI kolejki LO z Wartą Zawiercie 2-2 (1-0). Na prowadzenie LKS w pierwszej połowie wyprowadził Sebastian Komin, a w drugiej na 2-0 podwyższył Kamil Szostek. Niestety Warta wyrównała w 90 minucie meczu, a kontaktowego gola wcześniej zdobyła z rzutu karnego. Remis najbardziej ucieszy Unię Ząbkowice, która w przypadku wygranej zwiększy znacznie przewagę punktową nad naszymi zespołami. Relacja z meczu po świętach…

Opublikowano rozgrywki, sprawy klubowe, Stadion Przemszy | Skomentuj

Wielki mecz w Wielką Sobotę. Przed hitem Przemsza – Warta.

Przed nami mecz, na którego chyba nie trzeba specjalnie zapraszać żadnego z kibiców obu drużyn. Wynik meczu trzeciej drużyny, czyli Przemszy, z wiceliderem – Wartą Zawiercie, będzie miał ogromny wpływ na czołówkę tabeli oraz pozwoli jednym na odskoczenie rywalom w walce o awans do IV ligi, a drugim ich dogonić. Warta Zawiercie to najlepsza drużyna tej wiosny. W czterech tegorocznych meczach zgromadziła komplet punktów, wygrywając 2-1 z Jastrzębiem Bielszowice, 3-0 z Siemianowiczanką, również 3-0 z Pionierem Ujejsce i  4-0 z Pogonią Imielin w ubiegłą sobotę. Po dwóch trzecich sezonu „zielono-biało-zieloni” zgromadzili 43 punkty (bilans 13-4-3). Przemsza natomiast po dwóch porażkach na początku rundy odniosła dwa kolejne zwycięstwa i z 40 oczkami na koncie (bilans 12-4-4) dalej pozostaje w grze o najwyższe cele. Warta zaaplikowała rywalom 50 bramek (najwięcej jak do tej pory w naszej grupie) tracąc 19. Siewierzanie natomiast strzelili 40 goli tracąc przy tym 15 (najmniej w lidze). Najskuteczniejszymi piłkarzami Zawiercia są Sebastian Radosz (zdj. na plakacie) – 12 goli oraz Michał Sołtysik – 11. W naszym zespole najwięcej razy trafiali Sebastian Komin – 7 i Paweł Hajduk – 6 (nie uwzględniamy Michała Kysiaka z dorobkiem 11 goli, ponieważ zdobył je grając jeszcze jesienią w AKS-ie Niwka). We wrześniowym spotkaniu na Stadionie 1000-lecia Państwa Polskiego w Zawierciu „biało-czerwono-zieloni” wygrali 1-0 po bramce Dawida Colika z rzutu karnego. W ubiegłym sezonie na siewierskim stadionie padł remis 2-2 po bardzo emocjonującym spotkaniu, w którym sędzia podyktował aż 3 „jedenastki”. Mecz XXI kolejki odbędzie się 19 kwietnia, w Wielką Sobotę, o godz. 13.00 na naszym stadionie. Arbitrem głównym spotkania będzie pan Tomasz Kuźniarz. Zapraszamy wszystkich kibiców na mecz i liczymy na głośny doping!

BĄDŹ TAM RAZEM Z NAMI ! WSZYSCY NA MECZ !

Pary XXI kolejki: Unia Ząbkowice (1) – Siemianowiczanka (10), Przemsza (3) – Warta (2), Wawel (4) – AKS Niwka (7), Unia Kosztowy (8) – Rozwój II (5), Tęcza (6) – Jastrząb (16), Pogoń (9) – Pionier (13), Górnik 09 (11) – Strażak (12), Śląsk (15) – Unia D.G. (14).

Opublikowano Inne, rozgrywki, sprawy klubowe, Stadion Przemszy | Otagowano , | Skomentuj

Wygrana w Rudzie Śląskiej po ostrym meczu z karetką w tle.

Piłkarze Przemszy wygrali w Rudzie Ślaskiej po meczu pełnym walki z ostatnim w tabeli Jastrzębiem Bielszowice 3-0 (1-0). „Biało-czerwono-zieloni” objęli prowadzenie już w 7 minucie po golu Sebastiana Komina. Na kolejne trafienia musieliśmy poczekać do końcówki spotkania, gdzie bramki zdobyli Paweł Hajduk w 86 minucie oraz ponownie Sebastian Komin w trzeciej minucie doliczonego czasu. W pierwszej połowie groźnie wyglądającej kontuzji doznał Jakub Machura, który w środku boiska niefortunnie zderzył się z jednym z naszych zawodników.

Mecz w Bielszowicach najlepiej jak mogli zaczęli podopieczni trenera Lisa. W 7 minucie po precyzyjnym dośrodkowaniu Kamila Szostka w pole karne, najlepiej odnalazł się Sebastian Komin, który z ok. ośmiu metrów pięknym strzałem głową w długi róg pokonał rudzkiego bramkarza. W 19 minucie spotkania doszło do bardzo groźnie wyglądającego zdarzenia. Próbujący w środku boiska wybić futbolówkę Paweł Hajduk niefortunnie trafił nogą w interweniującego w tym samym czasie głową Jakuba Machurę (prawdopodobnie został on w tej sytuacji lekko popchnięty przez jednego z piłkarzy gospodarzy). Kuba padł na murawę zalany krwią z kilkoma śladami na twarzy z wkrętów Hajdiego. Chwilkę później wezwana została karetka, która zabrała naszego napastnika do jednego z rudzkich szpitali (jak się potem okazało obyło się bez zakładania szwów i Jakub opuścił szpital po meczu). W jego miejsce pojawił się Damian Pędzik. Ogólnie sobotni mecz był dość ostry, a piłkarze Jastrzębia nie odstawiali nogi, co raz to faulując naszych zawodników. Przekonał o tym się jeszcze Maciej Tora, którego głowa również ucierpiała w jednym ze starć. W tej części spotkania szanse na gola miał jeszcze Szostek, którego próba lobowania golkipera gospodarzy nie powiodła się – piłka nieznacznie minęła słupek oraz Komin, który dostał świetne podania od Szostka między trzech obrońców, ale Sebastian w sytuacji „oko w oko” z bramkarzem trafił wprost w niego (tutaj niestety wybrał gorsze rozwiązanie ponieważ gdyby podał do lepiej ustawionego Pędzika mogło być 2-0). Z powodu kontuzji Kuby, arbiter przedłużył pierwszą połowę o 6 minut. Na początku drugiej odsłony mecz się wyrównał, a nasza drużyna nie miała już tak dużej przewagi optycznej. Z dystansu próbował m.in, Piotr Piskuń, ale jego strzał był nieco niecelny oraz Paweł Hajduk zza szesnastki, ale jego uderzenie wyłapał golkiper gospodarzy. Najlepszą jednak w tym okresie gry szansę na gola zmarnował Pędzik, który dostał idealne podanie na nogę od Kamila Szostka, ale młody napastnik z kilku metrów, niemalże na pustą bramkę, posłał futbolówkę nad poprzeczką. Drużyna Jastrzębia skoncentrowała się głównie na strzałach z dystansu jednak albo były one niecelne, albo pewnie bronił Matyjaszczyk. W 86 minucie Przemsza wykonywała rzut rożny. Z kornera dośrodkowywał Tora, a w odpowiednim miejscu i czasie znalazł się Paweł Hajduk, który tylko wystawił nogę do opadającej piłki, a ta wpadła do bramki. Kropkę nad „i” postawił w doliczonym czasie ponownie Sebastian Komin, który z najbliższej odległości dobił strzał po kornerze i zamieszaniu w piątce. Dzięki temu zwycięstwu Przemsza dalej pozostaje na najniższym stopniu podium, tracąc dalej 3 punkty do Warty i już tylko 6 punktów do ząbkowickiej Unii, która zgubiła dwa oczka u siebie w meczu z Górnikiem 09.

Przemsza: Matyjaszczyk – Majchrowski, Tora, Will, Piskuń, Szostek (82′ Kysiak), Colik, Marko (78′ Renner), Komin, Machura (20′ Pędzik), Hajduk (80′ Zając).

Wyniki XX kolejki: Unia Ząbkowice 0-0 Górnik, Warta 4-0 Pogoń, Jastrząb 0-3 Przemsza, Strażak 2-2 Śląsk, Siemianowiczanka 1-3 Pionier, AKS Niwka 2-1 Unia Kosztowy, Unia DG 3-1 Wawel, Rozwój II 2-1 Tęcza.

Opublikowano rozgrywki, sprawy klubowe | Otagowano | Skomentuj

ORLIKI. Cenny remis Młodej Przemszy z Zagłębiem Sosnowiec.

W sobotnie przedpołudnie Orliki Przemszy Siewierz zainaugurowały rundę wiosenną. Ich przeciwnikiem była pierwsza drużyna w tabeli – Zagłębie II Sosnowiec. Mecz obfitował w wiele ciekawych akcji, a zakończył się sprawiedliwym remisem 2-2, choć sosnowiczanie doprowadzili do remisu dopiero w ostatniej minucie meczu z rzutu karnego (w pierwszej połowie zawodnik Zagłębia nie wykorzystał „jedenastki”). Obydwie bramki dla siewierzan zdobył niezawodny Patryk Papis. W pierwszym meczu obu naszych drużyn w Sosnowcu „biało-czerwono-zieloni” przegrali wysoko, aż 13-0, więc dzisiejszy remis jak i cała drużyna zasługuje na duże słowa uznania! Za tydzień, 19 kwietnia o godz. 10.00, nasi najmłodsi zmierzą się z drużyną RKS Grodziec w meczu wyjazdowym.

Opublikowano Inne, sprawy klubowe | Otagowano | Skomentuj

Przed meczem Jastrząb Bielszowice – Przemsza Siewierz

W XX kolejce Ligi Okręgowej piłkarze Przemszy Siewierz udadzą się do Rudy Śląskiej, gdzie czeka ich mecz z tamtejszym Jastrzębiem Bielszowice, „czerwoną latarnią” naszej „okręgówki”. Rudzka drużyna zajmuje 16. miejsce w tabeli, a do tej pory na swoim koncie zgromadziła raptem 6 punktów (bilans 2-0-17). Mimo ostatniej pozycji, w rundzie rewanżowej Jastrząb prezentuje się dość dobrze – minimalnie uległ Warcie w Zawierciu 1-2, wygrał(!) z Pionierem w Ujejscu 1-0, a tydzień temu musiał uznać wyższość imielińskiej Pogoni, ale również nieznacznie bo 1-2. W jesiennym, nerwowym spotkaniu naszych drużyn na siewierskim stadionie podopieczni Rafała Lisa wygrali 2-0 po bramkach Damiana Pędzika i Dawida Colika z rzutu karnego. Przemsza po 19-tej serii spotkań zajmuje 3. miejsce (37 pkt) w katowickiej okręgówce, gr. II, za Unią Ząbkowice (1. miejsce, 45 pkt) oraz zaraz za Wartą Zawiercie (2. miejsce, 40 pkt). Sobotnie spotkanie w Rudzie Śląskiej-Bielszowicach rozpocznie się o godz. 16.00, a arbitrem głównym spotkania będzie pan Andrzej Gorzawski. Zapraszamy na mecz!

Pary XX kolejki: Unia Ząbkowice (1) – Górnik 09 (11), Warta (2) – Pogoń (7), Przemsza (3) – Jastrząb (16), Unia DG (14) – Wawel (5), Rozwój II (6) – Tęcza (5), AKS Niwka (9) – Unia Kosztowy (8), Siemianowiczanka (10) – Pionier (13), Strażak (12) – Śląsk (15).

Opublikowano rozgrywki, sprawy klubowe | Otagowano | Skomentuj

Zostań Członkiem Klubu LKS Przemsza Siewierz!

Zapraszamy wszystkich chętnych, wszystkich, którym zależy na Przemszy i chcieliby pomóc Naszemu Klubowi. Jeśli jesteś kibicem LKS Przemsza Siewierz, zostań Członkiem Klubu, otrzymaj Legitymację i wspomóż drużynę – zapraszamy do Członkostwa! Jedyne co musisz zrobić to wypełnić deklarację i opłacać składkę członkowską. Deklaracje są do odebrania w siedzibie Klubu, na Naszej Stronie internetowej (dla osób pełnoletnich pobierz tutaj, deklaracja dla osób niepełnoletnich pobierz tutaj) oraz na Stadionie, gdzie będą dostępne przed każdym meczem ligowym Przemszy przy „Sportowej”. Najważniejsze jest jednak to, że jako Członek Klubu masz czynne prawo wyborcze na Walnym Zgromadzeniu Członków LKS Przemsza Siewierz, a więc możesz tym samym wpływać na los i przyszłość „Biało-czerwono-zielonych”. Legitymacja członkowska nie jest darmowa, ale opłata za nią wynosi jedynie 5 zł miesięcznie. Każda złotówka zostaje przeznaczona na działalność statutową.  Dołącz i Ty!

Załączniki: Statut LKS Przemsza Siewierz (pobierz tutaj).

Opublikowano Inne, sprawy klubowe, Stadion Przemszy | Otagowano , , | Skomentuj

Tomczyk daje zwycięstwo w ostatniej minucie meczu!

Piłkarze Przemszy pokonali na własnym stadionie rezerwy Rozwoju Katowice 3-2 (0-0) po meczu pełnym emocji, zwrotów akcji i trzymającym w napięciu do ostatnich sekund. Zwycięskiego gola w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry strzelił, dla grającej w „dziesiątkę” Przemszy, wprowadzony nieco wcześniej Łukasz Tomczyk. Przed nim dla naszego zespołu trafiali Piotr Piskuń (60 min) i Jakub Machura (65 min), a dla Rozwoju Tarabasz (67 min) oraz Wolny (75 min).

Po dwóch porażkach z rzędu podopieczni trenera Lisa musieli wygrać to spotkanie chcąc jeszcze liczyć się w walce o awans i w pościgu za ząbkowicką Unią. Już od pierwszych minut spotkania Przemsza próbowała narzucić przeciwnikowi swoje tempo gry. W 7 minucie lewą stroną „poszedł” Pędzik i dograł piłkę na drugi słupek do wchodzącego Szostka, ale strzał Kamila wybronił golkiper Rozwoju. Minutę potem, po rzucie rożnym najwyżej do piłki wyskoczył Marcin Marko, ale jego uderzenie minęło słupek gości. Pierwszy raz naszej bramce piłkarze z Katowic zagrozili w 13 min. Zawodnik przyjezdnych mocno uderzył z ok. 20 metrów, a piłkę zmierzającą w „okienko” w ostatniej chwili wybił Matyjaszczyk. Nasz bramkarz musiał wykazać się umiejętnościami jeszcze raz po rzucie rożnym kilkanaście sekund później gdy jeden z zawodników Rozwoju oddał strzał głową, ale Maciek intuicyjnie sparował piłkę ręką na poprzeczkę naszej bramki. W 16 minucie szybką akcję prawą stroną przeprowadził Szostek. Wrzucił do wchodzącego w „szesnastkę” Komina, ale ten nieczysto uderzył i futbolówka minęła bramkę. W 24 minucie piłkarze z Brynowa wykonywali rzut wolny zza pola karnego, ale i tym razem nasz bramkarz wybronił, choć nie bez problemów i na raty. Dwie minuty po tej akcji kontrę przeprowadzili „biało-czerwono-zieloni”. Majchrowski dośrodkował z lewej strony na głowę Damiana Pędzika, ale piłka po jego uderzeniu trafiła wprost w bramkarza. Chyba najlepszą sytuację w tym okresie gry na strzelenie gola siewierska drużyna miała w 31 minucie meczu kiedy to na 12 metrze, po małym zamieszaniu, piłka trafiła do Piotrka Piskunia, który oddał strzał przy asyście obrońców, ale i tym razem bramkarz Rozwoju znakomicie obronił. Pod koniec pierwszej połowy z dystansu próbował jeszcze Komin, ale spudłował oraz Paweł Hajduk, po którego strzale głową futbolówka przeleciała metr nad poprzeczką. Początek drugiej odsłony zdecydowanie dla siewierzan, którzy wyszli bardzo zmotywowani na murawę. W 56 minucie groźnie z pierwszej piłki ponownie uderzył Komin – niestety futbolówka przeleciała centymetry obok prawego słupka. W 59′ na indywidualną akcję zdecydował się Dawid Colik, który wymanewrował kilku obrońców, ale zatrzymał się na bramkarzu gości. Co nie udało się Colikowi, chwilę później udało się Piskuniowi. Piotrek zdecydował się na indywidualny rajd prawą stroną boiska. Minąwszy kilku obrońców wbiegł w pole karne katowiczan i pięknym strzałem po ziemi umieścił piłkę w siatce. Jeszcze dobrze nie opadły emocje po tym golu, a Przemsza prowadziła już 2-0. W prowadzony w 56 minucie Jakub Machura w sytuacji sam na sam przelobował wychodzącego z bramki golkipera Rozwoju. Piłka jednak została uderzona zbyt słabo i piłka nie leciała w światło bramki. Najszybciej jednak dobiegł do niej Dawid Colik z próbą jej dobicia…niestety trafił w słupek, a futbolówka „zatańczyła” na linii bramkowej. Na szczęście podążający za akcją Kuba Machura znalazł się w odpowiednim miejscu i dosłownie wepchnął ją tuż za linię. Niestety goście szybko odpowiedzieli na nasze bramki. Najpierw w 67 minucie po indywidualnym błędzie w obronie piłkę przejął napastnik katowiczan (Tarabasz) i mocnym strzałem skierował ją do naszej bramki obok interweniującego Maćka. W międzyczasie (72 min.) po wstrzeleniu futbolówki przez Zająca, ładnie głową uderzył Will. Kibice na trybunach podnosili już ręce z radości, ale piłka wylądowała niecały metr obok prawego słupka. W 75 minucie było już niestety 2-2. Nieporozumienie i niezdecydowanie naszych zawodników na prawej stronie wykorzystał Maciej Wolny, któremu wyszedł „strzał życia”. Te uderzenie z prawej strony pola karnego, po małym rykoszecie, było bardzo piękne, a Matyjaszczyk nie miał nic do gadania. Jakby tego było mało, w 76 minucie boisko musiał opuścić nasz kapitan, Marcin Marko, za drugą żółtą kartę, za ostry faul (naszym zdaniem sędzia pochopnie wyciągnął żółty kartonik). Grająca w „10″ Przemsza jednak nie poddała się i do końca walczyła. W 80 minucie spotkania Colik oddał strzał stojąc kilka metrów od bramki, ale kolejny raz na posterunku między słupkami był bardzo dobrze spisujący się w tym meczu katowicki bramkarz. Gdy już wielu kibiców pogodziło się z remisem, Przemsza zadała ostateczny cios. Wprowadzony dziesięć minut wcześniej Łukasz Tomczyk precyzyjnie uderzył głową po rzucie rożnym wykonywanym przez również rezerwowego Adama Zająca dając, jak się potem okazało, 3 punkty siewierskiemu zespołowi. Ostatnim akcentem tego emocjonującego spotkania była czerwona kartka (po drugiej żółtej) dla bramkarza gości, który w niesportowy sposób odepchnął naszego zawodnika. Pierwsza ligowa wygrana w tym roku stała się więc faktem. Wielkie brawa dla piłkarzy za walkę i grę do końca oraz za zwycięstwo mimo gry w dziesięciu!

Przemsza: Matyjaszczyk – Piskuń, Tora, Will, Majchrowski, Szostek, Marko, Colik, Komin (66′ Zając), Pędzik (56′ Machura), Hajduk (80′ Tomczyk).

Rozwój: Gocyk – Adamczyk, Nawrot, Barwiński, Wróbel, P. Płonka (80. Przecherka), Kowalski, Łucki, Maciejewski (60. Tarabasz), Tyc, Wolny.

Wyniki XIX kolejki: Unia Kosztowy 0-1 Unia D.G., Tęcza 3-2 AKS Niwka, Pionier 0-3 Warta, Wawel 1-0 Strażak, Górnik 1-2 Siemianowiczanka, Śląsk 1-3 Unia Ząbkowice, Pogoń 2-1 Jastrząb, Przemsza 3-2 Rozwój II.

Opublikowano rozgrywki, sprawy klubowe, Stadion Przemszy | Otagowano | Skomentuj

Przed meczem Przemsza Siewierz – Rozwój II Katowice.

W XIX kolejce Klasy Okręgowej, w sobotę 5 kwietnia, Przemsza zmierzy się z rezerwami Rozwoju Katowice. Po dwóch porażkach z rzędu siewierzanie będą chcieli w końcu pokusić się o zwycięstwo, tym bardziej, że mecz będzie rozgrywany na naszym stadionie. Druga drużyna Rozwoju w swoich dwóch wiosennych występach zdobyła 4 punkty; remis 3-3 z Pionierem Ujejsce oraz wygrana 1-0 z Pogonią Imielin. Po 18. meczach katowiczanie na koncie mają 30 punktów (bilans 9-3-6) i zajmują wysokie 5. miejsce. Przemsza dalej pozostaje z dorobkiem z jesieni, czyli z 34 punktami (bilans 10-4-4). W pierwszym meczu pomiędzy naszymi drużynami pod koniec sierpnia „biało-czerwono-zieloni” wygrali w Katowicach 4-1 po bramkach Daniela Płatka, Macieja Tory, Dawida Colika (k.) oraz Adama Zająca. Sytuacja dla naszego zespołu w II grupie katowickiej okręgówki zrobiła się na dzień dzisiejszy dość skomplikowana (w kontekście awansu), choć jeszcze nie beznadziejna. Do Unii Ząbkowice (lidera) tracimy bowiem 8 punktów, a do drugiej Warty Zawiercie 3 punkty, a więc aby pozostać w grze musimy zacząć zdobywać punkty. Zaraz za naszymi plecami znajduje się Wawel Wirek (również 34 pkt), katowicki Rozwój (30 pkt) oraz Unia Kosztowy (30 pkt). Początek meczu zaplanowano na godz. 16.00. Sędzią głównym spotkania będzie pan Sławomir Smaczny. Zapraszamy wszystkich kibiców na mecz! Gramy do końca!

Pary XIX kolejki: Śląsk (15) – Unia Ząbkowice (1), Pionier (13) – Warta (2), Przemsza (3) – Rozwój II (5), Wawel (4) – Strażak (12), Unia Kosztowy (6) – Unia Strzemieszyce (14), Tęcza (7) – AKS Niwka (8), Pogoń (9) – Jastrząb (16), Górnik 09 (10) – Siemianowiczanka (11).

Opublikowano rozgrywki, sprawy klubowe, Stadion Przemszy | Otagowano | Skomentuj

Przemsza atakowała i strzelała, Niwka wygrała.

Niewykorzystane sytuacje, brak tzw. piłkarskiego szczęścia, niezła gra naszych piłkarzy i dwie zabójcze kontry gospodarzy – tak można podsumować przegrany mecz Przemszy z AKS-em Niwka w Sosnowcu 2-1 (0-0). Jedyne trafienie siewierzanom dał po pięknym strzale z dystansu Sebastian Komin.

Początek spotkania to lekka przewaga gospodarzy gdzie wykonywali kilka stałych fragmentów gry. Pierwszy groźniejszy atak Przemszy miał miejsce w 10 minucie. Sebastian Komin chciał przerzucić wychodzącego z pola karnego golkipera AKSu, ale ten zdołał jeszcze zmienić ręką lot piłki i wyszła ona na rzut rożny. W 21 minucie sosnowiczanie uderzali na bramkę Matyjaszczyka z dystansu, ale nasz golkiper pewnie obronił strzał. W 25′ Przemsza miała chyba najlepszą sytuację w meczu na zdobycie bramki. W środku pola futbolówkę przejął Tomczyk i podał za plecy obrońców Niwki do wychodzącego Kysiaka. Ten jednak będąc sam na sam z bramkarzem … przestrzelił i posłał piłkę nad poprzeczką. Trzy minuty później na rajd prawą stroną zdecydował się Piskuń. Przebiegł niemal pół boiska mijając rywali i dośrodkował piłkę mocno w pole karne po ziemi na wysokości piątego metra. Niestety nie było w odpowiednim miejscu żadnego z naszych piłkarzy, który zamykałby akcję, a wystarczyło tylko dołożyć nogę. Dwie minuty potem „biało-czerwono-zieloni” przeprowadzili bliźniaczą akcję. Hajduk przed szesnastką zagrał na prawą stronę do Piskunia, ten ponownie mocno dośrodkował w pole. Tym razem na drugim słupku zamykał Pędzik, ale nie trafił czysto w piłkę i bramkarza AKSu wyłapał strzał. W 40′ piłkarz Niwki w dogodnej sytuacji oddał mocny strzał lecz na nasze szczęście futbolówka przeleciała nad poprzeczką. Początek drugiej odsłony należał do LKSu. Już w 46′ Paweł Hajduk otrzymał świetne dośrodkowanie ponownie od Piskunia, uderzył głową z ok. trzech metrów, ale bramkarz „biało-zielonych” świetnie wyczuł jego intencje i obronił strzał. Minutę potem to bramkarz gospodarzy nie popisał się gdzie podczas łapania piłki, w powietrzu futbolówka wypadła mu z rąk, ale w dość dużym zamieszaniu udało się graczom niweckiego klubu wyjść obronną ręką z opresji. W 53 minucie prawą stroną zaatakowali ponownie nasi piłkarze. Michał Kysiak dośrodkował na drugi słupek gdzie wbiegał Rafał Majchrowski. Niestety jego strzał w ostatniej chwili zablokował obrońca rywali i piłka trafiła w boczną siatkę. W 65′ groźny strzał głową oddał Kysiak, ale piłka minęła słupek bramki AKSu. Trzy minuty później Sebastian Komin zdecydował się na indywidualną akcję. Wbiegł z futbolówką w pole karne gospodarzy i padł na murawę po, jak się wydawało, faulu obrońcy. Niestety sędzia główny spotkania był innego zdania i zamiast, naszym subiektywnym zdaniem, podyktować ewidentną „jedenastkę” pokazał Kominowi żółtą kartkę za symulowanie. Przemsza przez większość drugiej połowy dominowała na murawie w Sosnowcu. Niestety to odkrycie zemściło się w 70 minucie ponieważ gospodarze zabójczo skontrowali. Po naszej stracie w środku pola gracz Niwki – Bartosz Zudin, na pełnej szybkości ominął naszego ostatniego obrońcę i w sytuacji sam na sam z Matyjaszczykiem nie dał mu szans również go mijając i wpakował piłkę do pustej bramki. Niecałe pięć minut później było już jednak 1-1. Po akcji siewierzan piłkę za „szesnastką” otrzymał Sebastian Komin, który to nie zastanawiając się długo „huknął” z pierwszej piłki i futbolówka wylądowała w okienku bramki niweckiego klubu. Ten stan rzeczy nie trwał jednak znowu zbyt długo. W 79 minucie kolejną szybką akcję przeprowadzili piłkarze AKSu. Zawodnik miejscowych dośrodkował z lewej strony na wchodzącego w pole bramkowe Daniela Sobczyka, a ten uderzył z powietrza, z kilku metrów, przy słupku obok interweniującego Matyjaszczyka zdobywając jak się okazało zwycięskiego gola. Ostatnie dziesięć minut Przemsza niemalże nie schodziła z połowy sosnowieckiego klubu, ale niestety wynik już nie uległ zmianie.

Przemsza: Matyjaszczyk – Piskuń, Will, Setlak, Majchrowski, Komin, Colik, Tomczyk (65′ Zając), Pędzik (60′ Machura), Hajduk (85′ Renner), Kysiak.

Przemsza po tej porażce spadła na 3. miejsce w tabeli. Do lidera z Ząbkowic tracimy już 8 punktów, a do drugiej Warty trzy. Wyniki XVIII kolejki: Unia Ząbkowice 4-0 Wawel, Siemianowiczanka 0-3 Warta, Strażak 0-3 Unia Kosztowy, Jastrząb 1-0 Pionier, Górnik 0-0 Śląsk, Unia Strzemieszyce 0-0 Tęcza, Rozwój II 1-0 Pogoń, AKS 2-1 Przemsza.

Opublikowano rozgrywki, sprawy klubowe | Otagowano | Skomentuj

Przed meczem AKS Niwka Sosnowiec – Przemsza Siewierz

sobotę 29 marca piłkarze Przemszy rozegrają pierwszy w tym roku wyjazdowy mecz w ramach XVIII kolejki Ligi Okręgowej, katowickiej grupy II. Podopieczni trenera Rafała Lisa udadzą się do Sosnowca-Niwki aby zmierzyć się z tamtejszym AKS-em. Obie drużyny przegrały swoje ubiegłotygodniowe, inauguracyjne mecze (przyp. Pogoń 3-0 AKS, Przemsza 1-2 Unia DG). Tym bardziej nasza drużyna, w której jest duży potencjał, na pewno będzie chciała się zrewanżować za sobotnią wpadkę. W pierwszym meczu naszych drużyn w tym sezonie, 17 sierpnia 2013, siewierzanie ulegli na własnym stadionie „biało-zielonym” 1-2. Jedyną bramkę w końcówce tamtego spotkania zdobył dla Przemszy Adam Zając. Należy tutaj dodać, iż nasza drużyna jeszcze nie zdołała zdobyć chociażby jednego punktu w potyczkach z sosnowiczanami od czasu kiedy awansowała do ligi okręgowej (trzy mecze i trzy porażki). Będzie to również szczególny mecz dla dwóch piłkarzy (o ile wystąpią w sobotnim spotkaniu): dla Jakuba Zawartki, który zimą przeszedł z Przemszy do sosnowieckiego klubu oraz dla Michała Kysiaka, który zamienił AKS na LKS. Niwczanie zajmują na dzień dzisiejszy 9. miejsce w tabeli z dorobkiem 25 punktów (bilans 7-4-6). Przemsza natomiast dalej pozostaje na 2. pozycji tabeli LO II lecz ex aequo z Wartą i Wawelem. Kolejne drużyny z miejsc 5-8 tracą do nas 7 pkt. Nasz dorobek po 17 kolejkach to 34 punkty (bilans 10-4-3). Sędzią głównym spotkania będzie pan Paweł Jurga. Początek meczu godz. 15.00. Serdecznie zapraszamy!

Pary XVIII kolejki: Unia Ząbkowice (1) – Wawel Wirek (4), AKS Niwka (9) – Przemsza (2), Siemianowiczanka (11) – Warta (3), Unia D.G. (14) – Tęcza (5), Rozwój II (8) – Pogoń (6), Strażak (10)- Unia Kosztowy (7), Górnik 09 (12) – Śląsk (15), Jastrząb (16) – Pionier (13).

Opublikowano rozgrywki, sprawy klubowe | Otagowano | Skomentuj

Zimny prysznic na początek rundy! Za mało argumentów.

Nie takiego początku rundy, a tym bardziej takiej gry spodziewali się kibice Przemszy na inaugurację rundy wiosennej na siewierskim stadionie. Rywale z Dąbrowy Górniczej-Strzemieszyc postawili wysoko poprzeczkę i wygrali spotkanie z wiceliderem 2-1 (1-1). Jedynego gola dla LKS-u zdobył Piotr Piskuń. Siewierzanie nie mieli dziś argumentów aby pokonać przedostatnią Unię. Słaba gra w szczególności w formacjach ofensywnych przyczyniła się do nieoczekiwanej porażki.

O innym dorobku niż 3 punkty żaden z kibiców Przemszy nawet bał się myśleć. Bojowo nastawiona Unia, przedostatnia w tabeli i walcząca o utrzymanie w LO, jednak łatwo skóry nie sprzedała. Początek spotkania to lekka przewaga gości, kilka kontr i strzałów z dystansu. W 8. minucie Majchrowski poszedł prawą strona i dośrodkował w pole karne, ale nikt nie zamknął akcji. Dwie minuty później niepilnowany Piskuń w dogodnej sytuacji trafił wprost w bramkarza przyjezdnych. W 20. po podaniu Tory, Paweł Hajduk nie trafił czysto w piłkę i przeleciała ona obok słupka. W międzyczasie goście lekko przejęli inicjatywę na boisku, ale nie stworzyli sobie dogodnych sytuacji do zdobycia bramki. W 34 minucie siewierzanie wykonywali wyrzut z autu z lewej strony pola karnego unistów. Piłkę po wyrzucie w polu karnym otrzymał Hajduk, który odegrał do wchodzącego Tory. Ten uderzył na bramkę, ale golkiper Unii zdołał obronić, ale po dobitce wbiegającego Piotra Piskunia nie miał za dużo do powiedzenia, a ten umieścił piłkę w siatce. Podopieczni trenera Lisa jednak niezbyt długo cieszyli się z prowadzenia. W 39 minucie po rzucie rożnym dla dąbrowian najwyżej wyskoczył gracz Strzemieszyc i po strzałem z główki, po koźle, wyrównał wynik spotkania. W przeciągu kilku następnych minut to przyjezdni wykonywali kilka stałych fragmentów gry, na nasze szczęście niewykorzystanych. W ostatniej minucie pierwszej połowy gry Kysiak miał szansę na gola, ale w ostatniej chwili piłkę spod jego nóg w dobrej sytuacji wybił defenzor Unii. Początek drugiej połowy dość niemrawy w wykonaniu LKS-u. Przemsza atakowała pozycyjnie, a Unia kontrowała. W 63. Adrian Will huknął z 35 metra z rzutu wolnego, ale golkiper gości zdołał sparować futbolówkę na poprzeczkę, a opadającą piłkę na róg wybił obrońca KS-u. Przez następne dobre kilka minut Przemsza wykonywała serię rzutów rożnych – bez powodzenia. W 70 minucie Rafał Majchrowski miał szanse na gola, ale w zamieszaniu w polu karnym gości trafił w bramkarza. Przemsza dalej posiadała optyczną przewagę lecz nijak przekładało się to na podbramkowe sytuacje – kilka niedokładnych podań naszych, dużo strat w środku pola i mało ruchu na skrzydłach plus mądra gra w obronie Unii nie pozwoliło na podwyższenie wyniku. Ok. 77 minuty uniści wykonywali rzut wolny tuż zza naszej szesnastki. Bezpośredni strzał z rzutu obił nasz mur, potem po wrzutce pierwszy strzał napastnika przyjezdnych został zatrzymany przez Matyjaszczyka, ale po kolejnej dobitce i zamieszaniu w naszej defensywie futbolówka trafiła do naszej bramki. Po tym ciosie nasi piłkarze nie potrafili się podnieść i mimo usilnych starań nasze ataki kończyły się na obrońcach Unii. W 82 minucie po zagraniu Piskunia piłkę w polu karnym gości przejął Hajduk, ale jego strzał bramkarz z dzielnicy Dąbrowy pewnie wybronił. Ostanie minuty meczu przebiegały bardzo nerwowo. Co raz to piłkarze gości przewracali się wymuszając faule prowokując naszych zawodników. Mimo walki do końca „biało-czerwono-zielonym” nie udało się chociażby wyrównać stanu meczu. W całym spotkaniu szanse na gola z naszej strony można było policzyć na palcach u jednej ręki i Przemsza w pierwszym wiosennym spotkaniu, po słabej grze, przegrała ze strzemieszycką Unią 1-2. Była to dopiero trzecia porażka siewierzan w obecnym sezonie. Do końca jeszcze 13 kolejek. Za tydzień Przemsza zmierzy się z Niwką w Sosnowcu.

Przemsza: Matyjaszczyk – Piskuń, Will, Setlak, Tora (Komin), Majchrowski, Colik (Tomczyk), Marko, Pędzik, Hajduk, Kysiak.

Na pocieszenie, mimo porażki, Przemsza dalej zajmuje 2. miejsce w tabeli, jednak Warta i Wawel zrównały się z nami punktami (po 34 pkt.). Lider z Ząbkowic powiększył przewagę do 5 pkt wygrywając na trudnym terenie w Kosztowach. Wyniki XVII kolejki: Unia Kosztowy 1-2 Unia Ząbkowice, Warta 2-1 Jastrząb, Tęcza 2-3 Strażak, Pionier 3-3 Rozwój II, Wirek 2-0 Górnik 09, Pogoń 3-0 AKS Niwka, Śląsk 1-2 Siemianowiczanka, Przemsza 1-2 Unia DG.

Opublikowano rozgrywki, sprawy klubowe, Stadion Przemszy | Skomentuj

Przed nami „wiosna 2014″. Czy zakończona awansem?

Już w najbliższą sobotę, 22 marca, o godz. 15.00 Przemsza Siewierz zainauguruje rundę wiosenną sezonu 2013/2014. Naszym przeciwnikiem na siewierskim stadionie będzie KS Unia Dąbrowa Górnicza. Drużyna Unii w drugiej kolejce rundy jesiennej postawiła Przemszy trudne warunki, a mecz w Strzemieszycach Wielkich zakończył się wtedy remisem 1-1. Bramkę dla „biało-czerwono-zielonych” zdobył Rafał Majchrowski. Dla przypomnienia, w sezonie 2012/2013 Przemsza rozgromiła na własnym obiekcie dąbrowską Unię aż 8-0. Klub Sportowy z Dąbrowy zajmuje obecnie 15., przedostatnie miejsce w tabeli, z dorobkiem zaledwie 8 punktów. Przemsza natomiast jest wiceliderem grupy II i ma na kocie 34 punkty, o dwa mniej niż lider z Ząbkowic. Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców na mecz !

Pary XVII kolejki: Unia Kosztowy (5) – Unia Ząbkowice (1), Przemsza (2) – Unia Strzemieszyce (15), Warta (3) – Jastrząb (16), Wawel (4) – Górnik 09 (10), Tęcza (6) – Strażak (11), Pionier (13) – Rozwój II (7), Pogoń (9) – AKS Niwka (8), Śląsk (14)- Siemianowiczanka (12).

Opublikowano rozgrywki, Stadion Przemszy | Skomentuj

Kadra Przemszy Siewierz – wiosna 2013/2014

Bramkarze: Maciej Matyjaszczyk, Piotr Wolan, Sławomir Nawrot

Obrońcy: Piotr Piskuń, Adrian Will, Krzysztof Renner, Andrzej Setlak, Maciej Tora

Pomocnicy: Marcin Marko (c), Dawid Colik, Adam Zając, Rafał Majchrowski, Kamil Szostek, Sebastian Komin, Łukasz Tomczyk

Napastnicy: Jakub Machura, Damian Pędzik, Paweł Hajduk, Michał Kysiak

Przyszli: Łukasz Tomczyk (Warta Kamieńskie Młyny), Kamil Szostek (wyp. Rozwój Katowice), Michał Kysiak (AKS Niwka Sosnowiec)

Odeszli: Ariel Afeltowicz (Cyklon Rogoźnik), Daniel Płatek, Maciej Kruczek (obaj RKS Grodziec), Jakub Zawartka (AKS Niwka Sosnowiec), Bartosz Kańtoch (wypożyczenie Ostoja Żelisławice).

Trener: Rafał Lis
II trener: Arkadiusz Stefaniak

Opublikowano Inne, rozgrywki, sprawy klubowe | Skomentuj

Sparingi: Wygrana w Orzeszu na konec przygotowań.

Piłkarze Przemszy Siewierz zwycięstwem zakończyli zimowe przygotowania do rundy wiosennej 2013/2014. W ostatnim swoim sparingu pokonali V-ligowy MKS Sokół Orzesze 4-1 (1-1). Na prowadzenie jako pierwsi wyszli gospodarze, bo już w 17 minucie. Do remisu jeszcze w pierwszej połowie (40 min.) doprowadził Andrzej Setlak, który pokonał bramkarza z rzutu karnego, przyznanego naszym piłkarzom za zagranie piłki ręką. W 55 minucie na 2-1 podwyższył niezawodny ostatnio Paweł Hajduk po dośrodkowaniu Rafała Majchrowskiego. W 70 minucie pięknym strzałem z ok. 25 m popisał się Dawid Colik i umieścił futbolówkę tuż pod porzeczką. Ostatnia bramka padła w 80 minucie również za sprawą Dawida, który w sytuacji sam na sam ograł bramkarza gospodarzy i skierował piłkę do pustej bramki.

Przemsza: Matyjaszczyk – Will, Setlak, Piskuń, Tora, Majchrowski, Komin, Colik, Hajduk, Kysiak (46′ Tomczyk), Pędzik (46′ Zając).

Spotkanie z Sokołem było ostatnim akcentem w tegorocznych, zimowych przygotowaniach zespołu do rundy rewanżowej. Od 1 lutego „biało-czerwono-zieloni” rozegrali osiem test-meczów (wliczając mecz PP z RKS-em). Odnieśli 6 zwycięstw i 2 porażki, bramki 40-10. Poniżej zestawienie sparingów.

  • 1 luty  KS Górnik Piaski, porażka 2-4, Czeladź – MOSiR
  • 3 luty  MKS Myszków, wygrana 4-1, Zawiercie – OSiR
  • 15 luty  Unia Świerklaniec, wygrana 7-0, Świerklaniec
  • 22 luty  Ostoja Żelisławice, wygrana 9-2, Zawiercie – OSiR
  • 2 marzec  KS Stadion Śląski Chorzów, wygrana 4-1, Chorzów
  • 9 marzec  MKS Poręba, wygrana 10-0, Zawiercie – OSiR
  • 15 marzec  RKS Grodziec, IV r. PP, porażka 0-1, stadion w Siewierzu
  • 17 marzec  Sokół Orzesze, wygrana 4-1, stadion w Orzeszu

Opublikowano Inne, sprawy klubowe | Otagowano | Skomentuj

Przemsza odpadła z Pucharu Polski. Gol w doliczonym czasie.

Piłkarze Przemszy Siewierz nie zdołali awansować do półfinału Pucharu Polski Podokręgu Sosnowiec przegrywając na własnym stadionie z czwartoligowym RKS-em Grodziec 0-1 (0-0). Jedyną bramkę meczu zdobył w doliczonym czasie gry (90+3′) Damian Waśniewski.

Przemsza: Wolan – Piskuń, Will, Setlak, Majchrowski, Colik, Marko, Komin, Szostek (70′ Hajduk), Pędzik (60′ Zając), Machura (40′ Kysiak)

Opublikowano Puchar Polski, Stadion Przemszy | Otagowano | Skomentuj